~zitrone

o dziewczę z mojej szkoły


przede wszystkim- oczy bardzo płasko, a zwłaszcza oko w skrócie. gałka oczna nie jest nieskazitelnie biała. włosy są kompletnym sianem bez żadnego światłocienia. Cienie na twarzy bardzo naiwnie, proponowałabym je wzmocnić (nos się np. kompletnie gubi). Wiele elementów przez pominięcie lub prześwietlenie zdjęcia czyni jej twarz bardzo lalkową i sztuczną, a co za tym idzie- własciwie nienadającą się do rysunku (kość policzkowa, cienie pod nosem itp.)

plus za dobre proporcje.


liście upadły na drogi i każda jest czerwona.
to wojna, to natura, to naturalna sygnalizacja -
gra świateł Matki Ziemi.


świetne.


no tu już widzę inne podejście do tematu


płasko, włosy bez żadnego światłocienia, dobrze tkaniny, i proporcje.


fajne kolory, sposób machania pędzlem i świetny charakter pracy.


strasznie podobają mi się kolory.


jak dla mnie lekkie zwiewne i powiewne, ale nie leży mi pointa.


na plus:
"to kęs deszczu, który
wdrapuje się na szybę i błaga o powrót"

"w ostatni dzień wszystko dzieje się
po staremu, miasto straszy swoim

widmem, ludzie niechętnie idą do
przodu,"

ale zdecydowanie dla mnie na minus jest 'ktoś kopie kamień.', które inaczej bym trochę ubrała.

ale lepiej, niż to nowe jak dla mnie
6-


poczepiam się.
pierwsza strofa dość zgrabnie, ale ostre słowa siedemnastoletniej dziwki są dość okrzyczane i podobny motyw wiele razy spotykałam, czytając.

"umrzesz zawsze jutro." podoba mi się. "wmuruj, zamontuj, wlutuj między łóżko i kartki jak tranzystor" również.
ale jak na moje jutro powtarza się za często. zlikwidowałabym jedno, albo ubrała je inaczej.


Ale ogólnie nie dam Ci rewelacji, Brat, bo jak widzę, jak się naczepiałam, to wiem, że umiesz więcej.


/ zjechane.


psychologiczny bełkot.


mrogie i sroczne.

ale nie poezja.




grafomania.


na podpis do zdjecia na nk, a nie na digarta.


... zgroza.
ten obiad, autobus, ANGIELSKI! sądzę, ze to poruszyło wielu ludzi...





ludzie, nauczcie się kultury języka....


sraczka artystyczna.


wiersz układany pod rymy, a nie rymy dla wiersza. poza tym pointa zmiotła mnie z podłogi.
litości...


odkryłaś amerykę.


Panienka ma serduszko na ustach


dosyć przyjemne tuszowanie, ładnie zrobiona szyjka, jednak anatomia głowy poszła i nie wróciła.


dziwaczne, że ten dworzec potrafi być jeszcze ładny


fajna perspektywa i strasznie podoba mi się ukazanie nóg, a zwłaszcza to zwrócenie uwagi na wyeksponowaną piszczel.


fajna krecha, świetny światłocień na naczyniach i jabłku.



1 2 3 4 5 6 ... 11 Następna strona
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt